Tanja moja miłość – fragm. z Niebieskich cieni…

Miłość – rodzaj choroby, która ani rozumnych, ani głupich nie oszczędza

– Albert Camus

Moja miłość miała na imię Tanja. Była Niemką o słowiańskim imieniu. Skąd u jej rodziców taki wschodni sentyment? Czyżby słabość do wspólnej polityki (pakt Ribbentrop–Mołotow…)? Już samo jej imię, Tanja, nosi w sobie nutę nostalgii jak rosyjskie piosenki o tęsknocie i samotności, jak stepy akermańskie, jak mickiewiczowskie: „(…) jedźmy, nikt nie woła…”.

Nawigacja po wpisie